Podwójny wstrząs kosztowy w europejskiej logistyce


Sektor TSL w Europie zmaga się ze skumulowanym kryzysem wywołanym konfliktem na Bliskim Wschodzie. Zakłócenia na rynku paliw połączyły się z paraliżem kluczowych szlaków morskich, wywołując równoległą presję cenową w niemal wszystkich gałęziach transportu.

Wzrost cen diesla i kryzys mocy rafineryjnych

  • Niedobór paliw gotowych: Głównym czynnikiem napędzającym koszty transportu drogowego stała się ograniczona dostępność produktów rafinowanych, a nie tylko sam wzrost cen surowej ropy. Wstrzymanie pracy części rafineryjnych na Bliskim Wschodzie doprowadziło do skoku europejskich cen oleju napędowego o ponad 70%.

  • Presja na marże przewoźników: Rosnące koszty tankowania bezpośrednio uderzają w rentowność flot drogowych, zmuszając firmy transportowe do renegocjacji kontraktów oraz szybszego przenoszenia wydatków na frachtodawców.

Przesunięcie ładunków i deficyt przestrzeni

  • Paraliż morskich szlaków: Liczba statków handlowych przechodzących przez Cieśninę Hormuz spadła z przedwojennej średniej około 15 dziennie do pojedynczych jednostek.

  • Presja na transport alternatywny: Spedytorzy (m.in. Baxter Freight) masowo przekierowują ładunki wysoce wartościowe oraz pilne z transportu morskiego na fracht lotniczy, kolejowy i drogowy.

  • Efekt wypierania (capacity squeeze): Ponieważ alternatywne gałęzie transportu posiadają jedynie ułamek pojemności przewozowej statków, nagły napływ towarów wywołał deficyt wolnego miejsca. Skutkuje to wzrostem stawek oraz wypieraniem standardowych przesyłek przez ładunki o wyższym priorytecie.

Długofalowy reset stawek frachtowych

  • Perspektywa 12–24 miesięcy: Połączenie wysokich cen paliwa z reorganizacją potoków ładunkowych może trwale podnieść stawki w logistyce. Zjawisko to przestaje być jedynie chwilowym skokiem na rynku spotowym, stając się długoterminowym wyzwaniem budżetowym.

  • Czynniki stabilizujące: Analitycy wskazują, że czas trwania kryzysu będzie zależał od tempa normalizacji żeglugi w Cieśninie Hormuz, odbudowy mocy przerobowych w rafineriach oraz skali dalszej migracji towarów między gałęziami transportu.


Previous
Previous

Przeszkody na portugalskim odcinku korytarza TEN-T

Next
Next

Faktura B2B nie zwalnia z odpowiedzialności